British Airways od lat stawia na pasażerów gotowych zapłacić więcej za podróż. Teraz przewoźnik zamierza jeszcze mocniej podkreślić ten kierunek. W najbliższych miesiącach linia ma wprowadzić do eksploatacji odświeżonego Airbusa A380 z nowym układem kabiny, w którym znacząco wzrośnie liczba miejsc w klasach premium.
Według danych opublikowanych przez serwis Head for Points, po przebudowie samolot będzie oferował łącznie 202 miejsca w klasie pierwszej, biznes i premium economy. To około 48 proc. wszystkich foteli na pokładzie.
Nowy Airbus A380 British Airways. Więcej miejsc w klasie biznes
Zmiany w konfiguracji brytyjskiego przewoźnika są znaczące. W porównaniu z dotychczasowym układem kabiny z 2013 roku linia zwiększy liczbę miejsc w klasie biznes i premium economy, jednocześnie ograniczając ofertę najtańszej klasy podróży.
Nowy Airbus A380 ma oferować:
12 miejsc w pierwszej klasie – o dwa mniej niż wcześniej,
106 miejsc w klasie biznes Club World – o dziewięć więcej,
84 miejsca w premium economy World Traveller Plus – o 29 więcej,
215 miejsc w klasie ekonomicznej – o 88 mniej.
Łącznie samolot pomieści 417 pasażerów. W poprzedniej konfiguracji było to 469 miejsc. British Airways zmniejszy więc całkowitą liczbę foteli, ale jednocześnie zwiększy udział droższych klas podróży.
Co ciekawe, według analizy układu pokładu kabiny premium zajmą około 75 proc. powierzchni przeznaczonej dla pasażerów. Pokazuje to, jak mocno przewoźnik stawia na podróżnych oczekujących wyższego standardu.
Jak British Airways wypada na tle Emirates i Qatar Airways?
Nowa konfiguracja A380 wyróżnia się na tle innych przewoźników korzystających z tego modelu samolotu. British Airways wyprzedza pod względem liczby miejsc premium między innymi Emirates, Qantas, Singapore Airlines i Lufthansę.

